SALEZJAŃSKI RUCH TROSKI O MŁODZIEŻ

sl logo

saltrom 1-procent

koncert1W Świecie Dziecka bardzo ważnym punktem dnia są różne zajęcia. Bardzo dużo się dzieję: malujemy, rysujemy, wycinamy, gramy w piłkę, uczymy się języka angielskiego, tańczymy i oczywiście śpiewamy. Te ostatnie zajęcia w maju przybrały na sile, za sprawą dwóch niesamowitych „pań od muzyki”. A pamiętając słowa św. Jana Bosko, że „ Oratorium bez muzyki jest jak ciało bez duszy”, możemy powiedzieć, że Saltrom bez muzyki byłby miejscem bardzo smutnym i ponurym. Pani Agnieszka i pani Martyna pojawiły się z pomysłem zajęć muzycznych, których zwieńczeniem będzie koncert. Oczywiście wychowawcy i dzieci bardzo się ucieszyły na profesjonalne zajęcia z muzykami. Zaczęło się od „uwaga fala hop” – zabawa muzyczna tylko wprowadziła nas w świat muzyki i rytmu. Następnie było już tylko śpiewanie. Najpierw krótkie rozgrzewki wokalne, które dostarczyły nam wiele radości. Często w ciągu dnia dzieci na innych zajęciach mówiły „Ta tapeta tu, tamta tapeta tam”. Kolejnym ważnym punktem całego projektu, było wybranie solistów do piosenek oraz wspólna nauka linii melodycznej. Wybrani wokaliści bardzo się tremowali i pierwsza myśl była „nie dam rade, ja nie śpiewam”. Jednak po pierwszej próbie panie prowadzące pokazały dzieciom, że wszystko jest możliwe i każdy mógł zaśpiewać „Masz w sobie wiarę, ona daję siłę, by się wzbić”. A wzbiliśmy się bardzo wysoko. Przede wszystkim pani Agnieszka i pani Martyna odkryły niesamowite wokalne talenty dzieci. Na próbach wychowawcy byli w szoku, że osoby, ze Świata Dziecka, tak pięknie śpiewają. Zuzia śpiewała „Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie ono rozproszy złej nocy cienie, niechaj nadziei skrzydła białe z powrotem niosą Cię jak ptak”.
Otworzyła się przed nami Rzeka marzeń, ponieważ pierwsze próby to był dopiero początek. Zaczęły się dziać jeszcze piękniejsze rzeczy, kiedy dołączył do nas cały zespół muzyków. Skrzypce, flet, pianino, perkusja, gitary i nasz śpiew pokazał jaka magia kryje się w muzyce na żywo. Natalka śpiewała „Tyle było dni, do utraty sił Do utraty tchu, tyle było chwil”, dla nas bardzo ważną chwilą był dzień koncertu. „9 lekcji życia” pod takim tytułem był cały projekt. Dzień i miejsce były równie wyjątkowe: 1 czerwca- dzień dziecka, scena w Oratorium św. Jana Bosko w Oświęcimiu, tam wystąpiliśmy po raz pierwszy. Co to były za emocje, pokonawszy tremę, każdy solista wspaniale się spisał. To był niepowtarzalny dzień. Zostaliśmy przyjęci z wielką gościnnością i otwartością. Kolejny występ odbył się już w Krakowie 8 czerwca dla rodziców i zaproszonych gości. Emocje były równie wielkie, a wzruszenie było olbrzymie, kiedy dzieci ze Świata Dziecka śpiewały „Zawsze sercem patrz, żyj tak prosto jakbyś łzę ocierał. Sercem patrz, tak jak dziecko z łąk kamyki zbieraj bo… Mała kropla szczęścia twe rozpuści szkło”.
Pani Agnieszka i pani Martyna wraz z wszystkimi muzykami zrobili dla nas coś bardzo ważnego. Pokazali, że słowa piosenki Stanisława Sojki można wprowadzić w czyn: „życie nie tylko po to jest by brać, życie nie po to, by bezczynnie stać i aby żyć siebie samego trzeba dać” Bardzo im dziękujemy, myślę, że dzięki ich pracy i zaangażowaniu mogliśmy nie tylko wyśpiewać, ale także pokazać że :
„ Życie jest piękne i dlatego warto żyć Życie jest piękne za nadzieją tylko idź”

Ania Fura

 

banner 1-procent